Reductio ad Hitlerum

Libertarianie spotykają się często z zarzutem, że w swojej filozofii próbują być zbyt spójni i zbyt konsekwentni, że usilnie próbują zbudować ideologię, która „ma sens”. Pada wtedy często oskarżenie:

Istnieje niebezpieczeństwo, że upodobnisz się do Hitlera.

Ale to przecież oznacza, że adwersarz uważa, iż filozofia Hitlera jest spójna, konsekwentna i ma sens…

Dojrzała demokracja

Wyróżnia się zwykle dwa okresy w demokracjach przedstawicielskich:

a) demokracja niedojrzała, która charakteryzuje się mnogością propozycji politycznych – obywatele, ufając obietnicom wyborczym, głosują zgodnie ze swoimi zróżnicowanymi preferencjami i partykularnymi interesami

b) demokracja dojrzała, czyli rządy ograniczonej liczby partii – w skrajnym przypadku krystalizują się dwa bardziej lub mniej przeciwstawne propozycje polityczne. Na tym etapie nikt już faktycznie nie wierzy w system. Wszyscy intuicyjnie wiedzą, że obietnicom wyborczym brak pokrycia, a kontrakt pomiędzy wyborcą a politykiem jest nieegzekwowalny. Obywatele zawężają więc swój wybór jedynie do znanego zła i nie są skorzy do eksperymentowania z niesprawdzonymi kandydatami. Programy wyborcze przestają mieć znaczenie – często nie są wręcz formułowane.

Dojrzała demokracja jest rodzajem systemu autokratycznego.

Idee a państwa

Państwa nie tworzą się dla idei. Państwa tworzą się dla zysku. Idee to marketing władców i przyszłych uzurpatorów. Rozważanie historii państw jako historii starć idei przypomina rozważanie motywów działań szefów The Coca-Cola Company i PepsiCo w świetle wiary w hasła „Zawsze Coca Cola” kontra „Bądź sobą, wybierz Pepsi”.

Poczta

Jednolinijkowiec  do wykorzystania na poczcie:

Moglibyście chociaż udawać, że jestem tutaj klientem.

Lewicowa pomocniczość

Mój kolega zachwycił się ostatnio znanym i uznanym telewizyjnym lewicowcem, który na kolanach pomagał swojemu synowi sprzątać zabawki w przedszkolu.

Imponuje mi to. To jest bardzo spójne ze światopoglądem lewicowym. Nie wstydził się – zakasał rękawy i pomagał.

Czyżby? Prawdziwie zgodne ze światopoglądem lewicowym, a ściślej – socjalistycznym, byłoby nakazanie innemu dziecku, aby udzieliło pomocy podopiecznemu Pana z Telewizji, a jeszcze innemu, żeby zapłaciło owemu dziecku za udzieloną pomoc.

Zakaz handlu narkotykami

Wprowadzenie zakazu handlu narkotykami nie sprawia, że popyt na narkotyki znika lub przestaje być zaspokajany. Sprawia jedynie, że podaż się zacieśnia, ceny rosną, a więc handel staje się bardziej opłacalny. Tak więc wszyscy gracze, którzy są wystarczająco silni, aby konkurować z rządową armią, zainwestują większy kapitał w ten segment rynku. Można na to spojrzeć jako na rodzaj licencji handlowej sprzedawanej mafiom. Albo jeszcze dalej – jako na rodzaj subsydium dla przestępczości zorganizowanej.

Paradoksalnie, powinniśmy temu przyklaskiwać! Rozrost przestępczości zorganizowanej oznacza tworzenie się konkurencji dla państwa. A na konkurencji zawsze zyskuje konsument, czyż nie?

Klasa polityczna

Wiele osób twierdzi, że klasa polityczna to najgorszy pomiot. Nie mogę się zgodzić z tym stanowiskiem. Uważam, że politycy zachowują się więcej niż przyzwoicie. Pokazują, że w istocie ludzkiej tkwią niezmierzone pokłady dobra, skoro nawet najbardziej deprawujące środowisko, jakie można sobie wyobrazić, a więc system władzy w demokracji przedstawicielskiej, nie zamienia człowieka w żądną krwi bestię.

Rynek piractwa

Zabawne wyliczenie wielkości „rynku piractwa”:

Tak kradną blisko 6 mld złotych. ACTA to zmieni?

A teraz pozwolę sobie złamać prawa autorskie i zacytować fragment:

Amerykanie szacują, że w skali globalnej straty ponoszone przez twórców z tytułu piractwa sięgają około 100 mld dolarów rocznie

Rozumiem, że wypożyczając film w bibliotece dokładam 10 – 50 zł do tej puli? Jeśli więc na seans zaproszę dziewięciu znajomych, wówczas należałoby pomnożyć nasz wkład przez dziesięć? Innymi słowy, każdy z widzów wzbogacił się o 10 – 50 zł? A jako że nikt na świecie żadnego dobra w wyniku seansu nie stracił, nastąpiło cudowne rozmnożenie bogactwa? Moja propozycja dla rządzących – nie walczmy z piractwem. Wliczmy go do PKB! Wzrośnie nasz potencjał do pożyczek i błyskawicznie oddalimy się od konstytucyjnego progu.

Nie, żartowałem, nie mówcie im o tym!

Śledzenie polityki

Śledzenie polityki cieszy się tak dużą popularnością, ponieważ jest to jedyna telenowela, która daje widzom złudzenie, że oglądając ją nie tracą czasu, ale przeciwnie – wykonują pożyteczną pracę.

Konserwatywna Unia Europejska

Przeciwnicy Unii Europejskiej często nazywani są „konserwatystami”. Nie wiem, co to oznacza i czy powinienem się obrazić, ale wiem, że pomysł tworzenia imperiów jest całkiem stary, a merkantylizm ma tradycje dłuższe od liberalizmu.