Pociągi i tramwaje

Korwin-Mikke niepotrzebnie wdaje się w technikalia w sporze o pociągi i tramwaje. Zadecydować powinno społeczeństwo. Aby wycenić własne preferencje musiałoby ono poznać cenę poszczególnych rozwiązań i zagłosować codziennymi wyborami. W systemie dotacji jazda tramwajem wydaje się bardziej racjonalna, ponieważ każdy z nas i tak kupił już część biletu, a więc strata będzie mniejsza, jeśli pójdzie za ciosem i dokupi tę brakującą część, zamiast wyrzucać swój zakupiony już fragment w błoto. Wynika z tego, że na podstawie dzisiejszych statystyk nie możemy orzekać o preferencjach ludności.