Maszyny

Maszyny odbierają ludziom pracę, a przez to – środki do życia.

Tak, maszyny odbierają ludziom pracę. Wykonują ją za nich. Pytanie brzmi – czy praca automatycznie zapewnia środki do życia? Czy jeśli wszyscy ludzie zaprzęgną się do dwóch rodzajów prac – kopania rowów i ich zasypywania – zapewnią sobie w ten sposób środki do życia? Nie. Widzimy więc, że to nie praca, ale siła nabywcza zapłaty jest gwarantem bezpieczeństwa i zamożności.

Jak opisać siłę nabywczą? Jest to liczba dóbr, które jesteśmy w stanie kupić przy użyciu zadanej kwoty. Co decyduje więc o sile nabywczej pensji? Ceny oferowane na rynku. Czy produkty wykonane maszynowo są tańsze od produktów wyrabianych ręcznie? Nikt chyba nie ma wątpliwości. Podsumowując – zastosowanie maszyn zwiększa liczbę towarów, które jesteśmy sobie w stanie zapewnić za własną pensję.

Czy liczba dostępnych miejsc pracy zmniejsza się z powodu maszyn? Nie, zmienia się jedynie ich charakter. Czy jeśli rozejrzymy się dokoła, nie dostrzeżemy tysięcy usprawnień, których byśmy sobie życzyli? Brudna klatka schodowa wymaga odmalowania, dziury na jezdniach – załatania, zapuszczony ogródek – przystrzyżenia, a puszczając wodze fantazji – czy nie zechcielibyśmy odwiedzić księżyca w weekend? Pracy jest zawsze dość, ponieważ nasze potrzeby są nieograniczone. Jeśli narzekamy na problemy wynikające z bezrobocia, musimy szukać winnych gdzie indziej, nie w maszynach.

Jeśli domagamy się zniszczenia maszyn, domagamy się w istocie pogorszenia warunków życia osób najuboższych, którym maszyny dostarczają produkty taniej niż rękodzielnictwo albo wręcz… dostarczają je za darmo. Spójrzmy na muzykę:

W przeszłości do wybitnych wykonań utworów najwybitniejszych kompozytorów dopuszczona była jedynie garstka arystokratów. Gramofon sprawił, że muzyka zawitała do domów klasy średniej, ale i więcej – dzięki wynalazkowi wystarczyło raz zapłacić za płytę, aby móc ją potem w nieskończoność odsłuchiwać za darmo! Nie musimy każdorazowo kupować biletu do filharmonii. Co przyniósł nam natomiast komputer i Internet? Płacąc jednorazowo za sprzęt i uiszczając abonament za Internet (zwykle tańszy niż pojedyncza płyta) możemy słuchać nieskończoną ilość razy nieskończonej liczby utworów i wykonań! Niestety – w tym ostatnim przypadku – jesteśmy sztucznie ograniczani w możliwościach, które zapewnia nam technologia.

Jak widać, użycie maszyn obniża cenę produktów. Niekiedy wręcz zrównują ją z ziemią – weźmy przytoczony przykład kolejnych odsłuchań utworu (musimy niejako zapłacić jedynie za pierwsze odsłuchanie). Przyczyn bezrobocia natomiast należy szukać gdzie indziej.