Pochwała państw

Jestem zwolennikiem państw. Życzę sobie, żeby ich liczba wzrastała. Najlepiej do wartości około sześciu, siedmiu miliardów.

Pociągi i tramwaje

Korwin-Mikke niepotrzebnie wdaje się w technikalia w sporze o pociągi i tramwaje. Zadecydować powinno społeczeństwo. Aby wycenić własne preferencje musiałoby ono poznać cenę poszczególnych rozwiązań i zagłosować codziennymi wyborami. W systemie dotacji jazda tramwajem wydaje się bardziej racjonalna, ponieważ każdy z nas i tak kupił już część biletu, a więc strata będzie mniejsza, jeśli pójdzie za ciosem i dokupi tę brakującą część, zamiast wyrzucać swój zakupiony już fragment w błoto. Wynika z tego, że na podstawie dzisiejszych statystyk nie możemy orzekać o preferencjach ludności.

Drobne kroki

Każda pojedyncza regulacja wydaje się niegroźna. Należy oceniać całą drogę przebytą dzięki tym drobnym krokom.

Preferencja czasowa homoseksualistów

Hoppe twierdzi, że homoseksualiści charakteryzują się wysoką preferencją czasową. Taką tezę można obronić tylko przy założeniu, że nie mają oni prawa do adopcji. A więc Hoppe albo:

  • nie dostrzegł tej zależności
  • uważa, że adopcja dzieci przez pary homoseksualne byłaby uznana za niepożądaną w społeczeństwie anarchokapitalistycznym
Jeśli druga odpowiedź jest prawidłowa, pojawia się kolejne pytanie – „czemu?”

Perspektywa

Państwowe regulacje często oceniamy z perspektywy ofiary. Powinniśmy oceniać je też z perspektywy oprawcy.

Zamiast pytać:

  • czy widzę problem w tym, że zostanę zbrojnie powstrzymany przed…(uzupełnić interesującą nas kwestią)

powinniśmy pytać:

  • czy mam prawo użyć broni, aby powstrzymać inną osobę przed… (uzupełnić interesującą nas kwestią)

Ostatecznie bowiem to właśnie się dzieje. Dosłownie.